Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

Sztuka wybaczania jest bardzo trudna

Witajcie!"Ktoś powiedział coś nieprzyjemnego, zdradził, oszukał. Z perspektywy czasu zdarzenie nie ma już większego znaczenia. Mimo to wciąż na samą myśl o całej sytuacji narasta w tobie złość. Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Nie dla sprawcy. Dla siebie. Wybaczanie jest… zdrowe.".  O tym możecie przeczytać w poniższym artykuleMnie w życiu wielu osób skrzywdziło, wielu obraziło. Tak na prawdę z dużą ilością osób nie powinnam rozmawiać, a rozmawiam, bo nie potrafię się gniewać, obrażać...często bardzo szybko wybaczam, nawet czasem jestem zła na siebie za swoją miękkość ale już taka jestem. Bo warto wybaczać, choć nie trzeba oczywiście wszystkich ludzi kochać.  Choćby przykład z wczoraj: pewna osoba na Fb zaczepiła mnie z pretensjami, że się nie odzywam itp, a ja właśnie wczoraj miałam ochotę się do tej osoby odezwać pogadać. I tłumaczę, że obejrzę film, to pogadamy, ale jest jeszcze chwila i już możemy zamienić kilka słów. Na to owa osoba, że nie będzie się pros…

Tragedia w Paryżu

Drodzy czytelnicy!
Dopiero wczoraj rano, kiedy to włączyłam radio usłyszałam o strasznej paryskiej tragedii. Zginęli niewinni ludzie, zginęli przez głupich fanatyków, Islamistów, którzy wierzą, że za zabicie człowieka pójdą do Nieba. Straszne to jest, tyle już państw (miast) ucierpiało, a teraz przyszła kolej na Paryż, aż strach się bać, że i w naszym kraju może coś takiego się przydarzyć.
Zastanawiałam się gdzie jest wina tego, że tak się dzieje? Jednak, chyba już wiem. Winne są władze Europy. Bo przecież, ja nie rozumiem jaki sens mają otwarte granice? kiedyś kilka lat temu, kiedy tego nie było, kto chciał wyjechać, wyrabiał paszport i bez problemu wyjeżdżał (no chyba, że ktoś miał coś na sumieniu), ale było bezpiecznie. A teraz każdy może dostać się bez problemu na terytorium danego państwa. A po za tym sprawa uchodźców.  Ja rozumiem, że tam, skąd oni pochodzą jest wojna, i wiele osób chce uciekać by chronić swoich bliskich. Jednak dla mnie to jest śmieszne, bo Polska przeżyła nie…

My okularnicy

Witajcie!
Wielu z nas nosi okulary. Wiem, że są i tacy jak ja, co noszą je bo mają problemy ze wzrokiem i noszą je bo muszą, jednak są też tacy, co szkła noszą dla ozdoby czy też ochrony przed słońcem. Tak czy inaczej nasze szkiełka się brudzą, kurzą i trzeba je czyścić no i oczywiście dbać, aby posłużyły nam jak najdłużej.
Dlatego zapraszam Was do przeczytania artykułu znalezionego tutaj Przyznam, że ja zawsze mam problem z utrzymaniem okularów w czystości. Fakt, mam szkła plastykowe i to nie z najwyższej półki to ieteż bardzo szybko się brudzą "łapiąc" pył i kurz. Koszmar, używam chusteczek przeznaczonych do tego celu zakupionych w sklepie z chemią niemiecką, ale to i tak muszę się nagimnastykować aby na szkłach nie było smug i maz, czego bardzo nie lubię. Uf, cieszę się, że już niedługo wizyta u okulisty i poproszę o zmianę okularów. I tym razem nie mam zamiaru kupować tych z niższej półki.
Ciekawa jestem jak Wy dbacie o okulary, czy nie macie takich problemów jak ja? Je…

Na świętego Marcina...

Witam serdecznie wieczorową porą, w te ostatnie godziny świątecznego dnia. Bardzo dziękuję za Wasze komentarze i odwiedziny. Fajne, to, że mimo moich czasem mało ciekawych notek jesteście!!
Dziś, jak wiadomo Święto Odzyskania Niepodległości przez Polskę, ale też i imieniny Marcina. Jak przysłowie mówi - "Na świętego Marcina najlepsza gęsina". Fakt, to mięsko choć tłuste, jednak bogate w wiele cennych dla naszego organizmu składników, no i dobrze zrobione jest bardzo smaczne.
Jednak w Wielkopolsce w dniu 11 listopada na cześć św. Marcina zajada się pyszne rogale zwane marcinkami. Jest to tradycja zwana od dawna i bardzo smaczna. Ja mam to szczęście, że mieszkam nieopodal miasta, którego patronem jest właśnie św. Marcin. To też na dzisiejszą okoliczność już od jakiegoś czasu okoliczni cukiernicy wypiekają rogale świętomarcińskie. Dziś nikt nie patrzy, że to pyszne ciastko ma sporo kalorii, tylko wcina ile może, bo taka okazja jest tylko przez kilka dni w roku. Prawdziwy rogal…

Do przemyślenia

Kochani!
Mamy już weekend, u mnie za chwilę goście, z czego bardzo się cieszę, to też nie mam za bardzo czasu pisać długiej notki. Jednak dziś w czeluściach netu znalazłam piękną sentencję.  Nie wiem jak Wam, bo mi się ona bardzo podoba. Do przemyślenia, a może i dyskusji na weekend.
Kochani jeśli znacie jakieś ciekawe fora, strony, to podawajcie może skorzystam. Chciałabym jakoś "zapchać nudę" a to bardzo ciężko, a najtrudniejsze są wieczory.
Pozdrawiam Was serdecznie!

Garść myśli

Witajcie wieczorową porą!
Mijają sekundy, godziny, dni i wiem, że powinnam napisać nową notkę, ale tak na prawdę to u mnie monotonia.,
Dwa dni w tygodniu chodzę na wolontariat do biblioteki i to jest super, bo zawsze przede wszystkim popracuję, czuję się potrzebna, doceniona a po za tym, nie ukrywajmy jestem między ludźmi i czas mi szybciej zleci. Jednak te dni gdy siedzę w domu są różne. No, jeszcze w ciągu dnia, to jakoś daję radę bo zawsze jest coś do sprzątania, do ogarnięcia, liście do grabienia (uwielbiam), potem szykuję z mamą obiad...W między czasie krzyżówka, książka, czy kolorowanka antystresowa dla dorosłych i tak leci. Po za tym też dużo spaceruję. Mam też gromadkę malutkich kociaków, z którymi spędzam czas będąc na dworze. Tak więc tak to wygląda. Jednak wieczorem...już nie jest różowo. Odzywają się wszystkie wspomnienia, wszystkie smutki. Włączam komputer aby coś porobić, ale nagle nie mam co. Gram w kilka gier, ale tak na prawdę to raczej taka zapchaj nuda niż gra z za…