Witam Was w Wielką Sobotę. Już jutro najważniejsze dla każdego katolika święta. Niestety tym razem mają one zupełnie inne oblicze. Nie braliśmy bezpośredniego udziału w Triduum Paschalnym, nie byliśmy dziś poświęcić pokarmów, a jutro wraz ze wszystkimi parafianami nie zaśpiewamy Alleluja! Trudny to czas nastał dla nas. Mam nadzieję, że ta epidemia jednak szybko ustąpi i wszystko wróci do normy. Powiem tylko tyle dobrze, że choć te wszystkie nabożeństwa są transmitowane, to choć mamy namiastkę tego wszystkiego.
Życzę Wam kochani czytelnicy
zdrowych i spokojnych
Świąt Wielkiejnocy
Wiosny w sercu
oraz nadziei na nowe
lepsze jutro!
Kochana z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Ci dużo zdrowia, miłości, radości i pogody ducha.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :-)
UsuńWesołego Alleluja!
OdpowiedzUsuńDziękuję!!
UsuńDobrze że kościół w mądry sposób podszedł do tematu i nie namawiał wiernych do osobistego przybycia na obrzędy. Też mam nadzieje że sytuacja szybko sie uspokoi a jak będzie czas pokaze.
OdpowiedzUsuńMam nadzieje że Twoje święta były miłe. Pozdrawiam poświątecznie.
Tak szybko i miło przeleciały :-)
UsuńDzielmy się radością Świąt takimi metodami, jakie są dostępne - a będzie i nam radośniej :) wszystkiego dobrego, Alleluja! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za wizytę i zapraszam do mojego małego świata w każdej chwili :)
Nie ma sprawy, na pewno wejdę:-)
UsuńDużo zdrowia i pomyślności Ivo.
OdpowiedzUsuńTak, jest inaczej. Nie lubię oceniania, czy lepiej, czy gorzej - inaczej. Bo moim zdaniem jest dużo plusów takich Świąt - wiele ludzi zorientowało się, że nie trzeba szykować góry żarcia i usługiwać gościom, a po prostu odpocząć.
OdpowiedzUsuń