niedziela, 20 września 2015

"Okna" Katarzyna Grabowska

Znalezione obrazy dla zapytania okna katarzyna grabowskaWitajcie!
Dziś przychodzę do Was z recenzją najnowszej książki Katarzyny Grabowskiej pt. "Okna".  Jest to niewielka, lecz bardzo głęboka lektura, w skład której wchodzą cztery opowiadania: "Matka", "Żona", "Ono" i "Bóg".  Dotychczas nie znałam książek tej autorki, tak więc nie wiedziałam czego się spodziewać.

Kiedy idziemy ulicą i patrzymy na okna domów, nie zastanawiamy się, jakie sekrety one kryją, nawet na myśl nam nie przyjdzie, że w wielu z nich rozgrywają się tragedie, rozterki, że za szybami są ludzie, którzy "gryzą się" z myślami.  A czasem byłoby warto nie przechodzić tak obojętnie obok tych okien. 

Te cztery opowiadania, to cztery okna, które łączy jedno - różne odmiany miłości. I tak pierwsze okno to "Matka". To piękne studium matczynej miłości. Samotna matka na łożu śmierci wciąż oczekuje na przyjazd syna. Gdy był dzieckiem tak bardzo go kochała, a teraz zastanawia się co było nie tak, że w chwili, kiedy najbardziej potrzebuje - nie ma go. Czy ma prawo do ciągłego czekania? Analizując całe swoje życie, pragnie, aby zdążył przyjechać, aby jeszcze raz mogła dotknąć jego dłoni.

Kolejne opowiadanie to "Żona". Tutaj autorka ukazuje nam, że nie ma szczęścia w związku bez szczerości. Najgorsza prawda jest najlepsza, niż zatajenie tego, co było w przeszłości. Sekrety z przeszłości sprawiają, że w tragiczny sposób rozpada się świeżo poślubione, tak bardzo szczęśliwe małżeństwo. Jest żal, łzy, ból. Po co to, wszystko, przecież można było sobie tak wiele wyjaśnić, tak wiele wykrzyczeć kiedy był na to czas. A teraz, jest już na wszystko za późno. Autorka przypomina nam aby nie bać się prawdy, bo w kłamstwie daleko się nie dojdzie.

W opowiadaniu "Ono" ukazana jest miłość dziecka. Tak na prawdę po przeczytaniu kilku zdań dowiadujemy się, że jest to dorosły mężczyzna z mentalnością dziecka zamknięty w jakimś ośrodku dla osób upośledzonych.  Opowiada on o swoim życiu i pobycie tam. Poprzez to opowiadanie zauważamy, że często nie zastanawiamy się nad tym, że mieszkamy w swoim domu, otoczeni kochanymi osobami, że nie musimy poniewierać się po bidulach czy innych ośrodkach, nie potrafimy cieszyć się tym, co mamy. Nie zastanawiamy się, że mogłoby być inaczej, że moglibyśmy żyć wśród obcych, nie kochani, nie chciani.

Ostatnie opowiadanie nosi tytuł "Bóg" i to ono chyba najbardziej mi się podobało. Opowiada ono o zakazanej miłości młodego kapłana do dziewczyny. O wyborze między Bogiem a nią, bo tak naprawdę to przecież Pan Bóg nami kieruje i tą dziewczynę temu człowiekowi też na rozstaju dróg postawił sam Pan Bóg. Trudne są to wybory. Bohater obojętnie jakby nie zrobił byłby nieszczęśliwy bo oboje tak bardzo kocha. Autorka tutaj każe nam się zastanowić czy lepiej jest się kierować sercem, czy rozumem.

Bardzo się cieszę, że mogłam te opowiadania przeczytać. Uważam, że choć krótka, nie jest to prosta lektura, Po kilka razy wracałam do jej fragmentów, aby móc wiele spraw przemyśleć, rozważyć. Każdy człowiek powinien książkę Pt. "Okna" przeczytać, bo w życiu czeka nas wiele niełatwych chwil,  wiele zakrętów losów. Nie wolno nam pochopnie podejmować decyzji, często trzeba sprawy głębiej przemyśleć. A może, czasem też zastanówmy się co dzieje się za mijanym oknem.

"Okna" Katarzyny Grabowskiej to opowiadania pisane lekko i prosto, choć nie jest to wesoła lektura. Mimo to cieszę się bardzo, że mogłam ją przeczytać. Moja radość jest tym większa, że opowiadania te są dosłownie niedawno wydane, czyli 8 września tegoż roku!

A za tą możliwość bardzo dziękuję Literacki Świat Cyrysi.

"Okna"
Katarzyna Grabowska
wyd: Miasto Książek 2015 
57 stron

6 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę, że antologia ''Okna'' przypadła Ci do gustu. Dziękuję za recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, bardzo mi się podoba. Nie masz za co dziękować, bo to ja dziękuję, że otrzymałam możliwość zrecenzowania tej książki :-))

      Usuń
  2. Dziękuję serdecznie za tak piękną recenzję mojego zbioru opowiadań. Aż łza mi się w oku kręci, gdy czytam, że opowiedziane przeze mnie historie trafiły prosto do serca Czytelnika.
    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam ciepło

    Katarzyna Grabowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej sama Pani Kasia pisze, to dla mnie ogromna radość, dziękuję, że zechciała Pani napisać te kilka słów. Cieszę się, że recenzja się podobała. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Czasem znam niektóre okna - zwłaszcza wieczorami widać, kto śpi, a kto nie. Ale czasem zastanawiam się, czy ludzie za tymi oknami są szczęśliwi... Czasem widać bogate, nowe okna i widać, że kogoś było/jest na to stać. Czasami widzę odrapane, stare, drewniane okna - często za nimi jest bieda albo zwyczajnie są inne potrzeby, ważniejsze od nowych okien.

    OdpowiedzUsuń
  4. A wg mnie każde okno i każdy człowiek chowa w sobie jakieś sekrety, trzeba tylko wiedzieć kiedy wejść, kiedy pomóc, kiedy je otworzyć!

    OdpowiedzUsuń

13 maja

Drodzy czytelnicy!! Witam Was bardzo serdecznie w kolejnej notce. Powinnam była ją wczoraj napisać, ale najzwyczajniej w świecie nie zdąż...